Shells, sea, sun!

Pierwszy nasz taki dłuższy wyjazd. Stwierdzę pewnie: było cudownie! Pogoda idealna, domek śliczny i my.

Był grill, było zbieranie muszelek, które stały się niemałą inspiracją i zostały już zagospodarowane. Był spacer, były rozmowy.

Był zachód słońca!

20160521_203732

Wiem, że to pełnia kiczu, ale tu nie chodzi o fotografię, tylko o wspomnienia.
W dodatku taki widok, samo morze, horyzont bardzo skłania do refleksji. Powstają myśli, potem które muszą mieć przełożenie na rzeczywistość. I te myśli wracają do domu. Nic nie zostało w Rewalu.

Wrócił też mój nowy przyjaciel. Manio.

20160522_123415Wysłałam też moim podopiecznym pocztówkę. Byli zachwyceni.

Snapchat-6342322279452502756 20160521_112035

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *